Balladyny i romanse

Balladyny i romanse Obálka knihy Balladyny i romanse
Ignacy Karpowicz
literatura obyczajowa, fantastyczna, satyra
Wydawnictwo Literackie
2010
książka, epub, mobi
526

Pewnego dnia bogowie postanawiają działać. Dużą grupą zstępują wśród ludzi. Czy Nike, Afrodycie, Jezusowi, Ozyrysowi, Lucyferowi i innym uda się przywrócić właściwe hierarchie? Czy ludzkość jeszcze raz uwierzy? I dlaczego bogowie, mając tak wiele możliwości, na miejsce swego „zniebozstąpienia” wybrali akurat „kraj w promocji”, czyli Polskę? (z informacji Wydawnictwa Literackiego)

Balladyny i romanse to książka dość szczególna. Mieszają się w niej style i konwencje literackie, a czytelnik zaskakiwany jest przez pojawiające się szerokie spektrum postaci. Od starszej ekspedientki w sklepie po Jezusa, od Lucyfera po ucznia technikum – rozmaici ludzie i bardzo różni bogowie. Wydawnictwo Literackie zachwalało tę książkę takimi oto słowami:

Najnowsza powieść Ignacego Karpowicza to świetnie skonstruowany, ironiczny traktat o współczesności. Zabawny i przerażający zarazem. Prowokacyjny i obrazoburczy. Jednym się spodoba. Drugim nie. I tak ma być.

Nie da się ukryć, że ta książka najpewniej spodoba się zdecydowanym wielbicielom autora. Moim daniem brakuje w niej fabuły. Nie nazwałbym tego dzieła powieścią, a raczej zbiorem efemeryd, krótkich opowiadań, luźno tylko powiązanych osobami, które biorą udział w wydarzeniach. Rzecz dzieje się w Polsce, a pierwszą postacią jest podstarzała dziewica Olga, która za mniej niż minimalną krajową pracuje jako ekspedientka w sklepie. Olga w późniejszym czasie traci dziewictwo ze nastolatkiem Jankiem, który ma zamiar ją zamiar zamordować, z zamiast tego maluje jej sufit i naprawia krany. Pojawia się też jej bratanica Ania, która jest studentką, i która ma na koncie szybki numerek z Arturem, który pojawia się w książce później. Narracja prowadzona jest z perspektywy postaci, co powoduje, że narratorów w książce nie brakuje. Część narratorów i bohaterów to postacie fantastyczne, a część to pojęcia filozoficzne lub literackie. Narratorką staje się również narracja.

Jestem ogromna, najogromniejsza, mimo że na diecie. Pierwszo- i trzecioosobowa, przygodnie także drugo-. Wszechwiedząca i ograniczona. Auktorialna i personalna. Zależnie od typologii, potrzeb, upodobań, wykształcenia, wrażliwości, poczucia.

Charakterystyki

Mocną stroną książki są krótkie i celne charakterystyki postaci lub ich zachowań. Na pewno dzieło Karpowicza może być doskonałym zbiorem krotkich cytatów, którymi można zabłysnąć w mediach społecznościowych.

Raz zdarzyło mu się wejść do księgarni. Pomylił drzwi. (O Janku)

Rafał zawodowo zajmował się myśleniem, za to mu płacono. Płacono niewiele, lecz regularnie. (O Rafale)

Są też oczywiste suchary, być może, gdy wydawano książkę były świeższe. Dziś oczywiście nadal mogą śmieszyć w w pewnych sytuacjach, przywołując określone archetypy. Jednak gdy spotykamy je w książce, boimy się otworzyć lodówkę (A co, też łupnę sucharem…)

Lekcja religii. Siostra katechetka pyta dzieci, co to jest: ma puszysty ogonek, rude futerko, błyszczące oczka i kocha orzeszki? Do odpowiedzi zgłasza się Jaś: „Proszę siostry katechetki, na dziewięćdziesiąt dziewięć procent to wiewiórka, ale jak znam siostrę, to może być Jezus”.

Pisarz zawodowo zajmował się pisaniem. Płacono mu za to raz lepiej raz gorzej, zapewne często nieregularnie. To widać.

Oceń recenzowany tytuł:
0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code