Nomen omen

Nomen omen Obálka knihy Nomen omen
Marta Kisiel
fantastyka
Uroboros
2014
książka, epub, mobi
336

Nieco zwariowana panna o dziwacznym imieniu Salomea i nazwisku (nomen omen) Przygoda wyprowadza się z domu, wyjeżdża do Wrocławia gdzie znajduje pracę i wynajmuje pokój. Ma już dość swej zwariowanej rodzinki ze szczególnym uwzględnieniem młodszego brata Adama (znowu nomen omen) zwanego Niedasiem. Salomea na co dzień zwana Salką wynajmuje pokój w starym dziwnym domu, którego właścicielkami są trzy wiekowe siostry. Niestety we Wrocławiu dogania Salomeę rodzina, doganiają ją też kompletnie zwariowane przygody.

Marta Kisiel pisze książki w taki sposób, że czytelnik ma nieodparte skojarzenia z Kornelem Makuszyńskim. Sporo w nich humoru i dobroduszności, bo autorka nawet jak jest złośliwa, to też dobrodusznie. Postacie w jej książkach są zwykle sympatyczne, nawet jeśli są trochę głupie. Głupota jest traktowana przez autorkę z pewną pobłażliwością i wyrozumiałością. Niektóre z postaci są wyjątkowo dziwaczne, jak choćby Licho – bezpłciowy Anioł w Dożywociu. Nomen omen to powieść fantastyczna, lecz ze sporą dawką realizmu.

Akcja powieści rozgrywa się w całkiem współczesnym Wrocławiu, ale wydarzenia mają korzenie w tym, co się w tym mieście działo pod koniec Drugiej Wojny Światowej. Straszne i tragiczne rzeczy, które się działy, gdy hitlerowskie wojska broniły twierdzy Breslau, stały się kanwą współczesnych wydarzeń. A w tle znajdziemy też budzące się uczucia młodych ludzi, które autorka przedstawia w sposób nieco liryczny, a czasem zabawny.

Salomea Przygoda – bohaterka powieści – to postać całkiem realna, daleka od ideału kobiecego powabu i zwiewności. Jest kobietą mocno stojącą na nogach i życiową realistką. Jako osoba nieco konserwatywna i skryta ma dość swej zbyt nowoczesnej – jak jej się wydaje – rodziny. Pod wpływem impulsu wyprowadza się z domu, jedzie do Wrocławia. Zostaje zatrudniona na miejscu swej koleżanki, która właśnie wyjechała za granicę. Wynajmuje też pokój w dziwnym domu, do ktorego nawet taksówkarz nie chciał podjechać. Ale Salomea nie jest strachliwa. Właścicielkami posesji są trzy bardzo wiekowe siostry. A dom sprawia chwilami wrażenie, jakby żywcem wyjęto go z jakiegoś taniego horroru. Życie nie rozpieszcza Salomei, bo wkrótce potem tuż za nią przybywa do Wrocławia jej utrapiony brat Niedaś.

Jest to kolejna książka, którą z czystym sumieniem polecam jako wakacyjną lekturę. Czytając książkę Marty Kisiel będziecie się śmiać, czasem uronicie może łezkę, a czasem zaczniecie dumać nad skomplikowanymi losami ludzi.

Oceń recenzowany tytuł:
8.00 avg. rating (81% score) - 1 vote

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code