Testament

Testament Obálka knihy Testament
Joanna Chyłka
Remigiusz Mróz
kryminał
Czwarta Strona
2018
książka, epub, mobi
536

Joanna Chyłka to bohaterka kolejnej książki znanego już cyklu Tym razem jej asystent Kordian Oryński jest w poważnych tarapatach. Zaś znany ginekolog niespodziewanie zwraca się z dziwną propozycją do pani mecenas. Lekarz chce, by reprezentowała go Joanna Chyłka, która jakiś czas temu była jego pacjentką, w sprawie o morderstwo. Dziwne? Dalej jest jeszcze bardziej i tajemniczo, a w tle są sprawy związane z warszawską dziką reprywatyzacją.

Jeśli ktoś miał okazję zacząć znajomość z powieściami Remigiusza Mroza od reklamowanej mocno „Nieodnalezionej” lub wcześniejszego horroru „Czarna Madonna”, to może mieć nieco spaczony pogląd i niechętnie myśleć o powieści „Testament”. Trzeba więc zdać sobie sprawę, ze prawdziwe mistrzostwo autora objawia się wtedy, gdy bohaterką jego powieści jest Joanna Chyłka.

Joanna Chyłka to postać szczególna. Wybitnie inteligentna prawniczka, alkoholiczka, wielbicielka Iron Maiden oraz tequili i marki BMW. Dodajmy do tego jeszcze jej współpracownika i asystenta Kordiana Oryńskiego, całkiem przystojnego i niegłupiego prawnika bez aplikacji, który jeździ po Warszawie żółtym Daihatsu, nie obawiając się śmieszności. Zordon – jak go zwie Chyłka jest tym razem w areszcie – i stara się przeżyć – co wcale nie jest tak oczywiste, jeśli dowiemy się, że w tym samym areszcie znajduje się groźny bandyta, który nie kocha Chyłki i Oryńskiego. Widzimy więc, iż od pierwszych stron książki zaczyna się ostra jazda bez trzymanki. No a potem wszystko się komplikuje.

Kto ma kamienicę, ten ma kłopoty

Prawdziwe kłopoty ma znany warszawski ginekolog, który otrzymał niespodziewany spadek. Chyłka nie ma czasu go bronić, bo chce jakoś ocalić Zordona, ale potencjalny klient ma poważne argumenty. Co będzie dalej? Musicie to koniecznie przeczytać. Książka jest pasjonująca i pełna zwrotów akcji, które do samego końca trzymają czytelnika w napięciu. Już, już wydaje się nam, że wszystko rozgryźliśmy, a tymczasem pojawiają się nowe okoliczności i nowe komplikacje. Dobry stary Mróz powrócił!

Do słabszych stron powieści Remigiusza Mroza zawsze należą zakończenia. Mamy wrażenie, jakby narrator znudził się i chciał nam zakończenie opowiedzieć pobieżnie i skrótowo. W tej powieści jest nieco inaczej. Może dlatego, że jest w niej zakończenie i jednocześnie go nie ma. Ale ciii… nic więcej już nie zdradzę.

Oceń recenzowany tytuł:
8.00 avg. rating (81% score) - 2 votes

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code